antycellulit ciało odchudzanie peeling pobudzenie ujędrnienie

Jak pokonać cellulit?! LOVE YOUR BODY: 100% naturalny peeling kawowy

Witajcie,

chciałam Wam przedstawić moje ostatnie odkrycie! Od dawna myślałam, aby zaopatrzyć się w dobry peeling do ciała, i w końcu znalazłam coś co jest warte uwagi!
Zaciekawiłam?

Od dawna myślałam o peelingu, szczególnie kawowym. Dużo naczytałam się o jego właściwościach antycellulitowych i rozjaśniających rozstępy i przebarwienia. Chciałam w końcu wypróbować na własnej skórze jego działanie.
Będąc na zakupach w Galerii natrafiłam na bardzo fajną promocję, i peeling LOVE YOUR BODY kupiłam za 12 złotych. Jego regularna cena to około 24 złote, więc żal było nie wziąć. 
Peelingu mamy w opakowaniu 100g i wystarcza na kilka zastosowań, zależy jakie części ciała chcemy poddać peelingowi (u mnie to brzuch, uda, biodra i pośladki).
Od producenta:
„Kochaj swoje ciało!
Zwalczaj cellulit. Oczyszczaj, odżywiaj i regeneruj skórę. Naturalnie nawilżaj swoje ciało.
Wybraliśmy najlepsze naturalne składniki specjalnie dla Ciebie. 
Bądź piękna z LOVE YOUR BODY!
Jak stosować:
– zwilż ciało wodą
– nałóż peeling na skórę
– masuj okrężnymi ruchami
– pozostaw na ciele 5-10 minut
– dokładnie spłucz
Naturalne składniki:
– ziarno kawy robusta
– olej macadamia
– olej arganowy
– kakao
– sól morska
– witamina E
Bez SLS, SLES, parabenów, barwników, konserwantów.”
Skład:
coffe robusta seed powder (ziarna kawy), sucrose (cukier), sodium chloride (sól morska), theobroma cacao seed powder (ziarna kakaowca), elaeis guineensis oil (olej palmowy), argania spinosa kernel oil (olej arganowy), macadamia ternifolia seed oil (olej macadamia), tocopheryl acetate, parfum.
W składzie na prawdę same naturalne składniki (nie liczę zapachu): składniki peelingujące, oleje, witamina E. WOW! Czasami producenci piszą, że mają naturalne składniki, a tak na prawdę różne rzeczy można znaleźć w środku. Tutaj nie ma do czego się przyczepić! Idealny skład!
Peeling mamy zamknięty w torebce na zamknięcie typu „clip in”. Dzięki temu nie wysypie się nam i zachowa swój cudowny aromat. Co do aromatu… ja wybrałam wersję „aromatyczna kawa” i pachnie idealnie, pobudzająco! Połączenie zapachu kawy i kakao! Zapach jest po prostu cudowny!
Peeling jest gruboziarnisty i widać w nim poszczególne ziarna kawy, kakaowca, soli i cukru. Po nałożeniu na wilgotną skórę i masażu, ziarenka delikatnie się rozpadają i peelingują naszą skórę. Po spłukaniu skóra pozostaje jedwabiście gładka i nawilżona! Dodatkowym działaniem jest pobudzający zapach. Polecam wykonać peeling rano, na rozbudzenie. 
Czy zauważyłam działanie antycellulitowe? Nie jestem pewna. Jednak wiadomo, że mechaniczne peelingi poprawiają ukrwienie, a to wspomaga redukcję cellulitu. Także nic tylko stosować! No i kofeina jest powszechnie znana jako spalacz tłuszczu 😉 Jednak nic nie działa tak dobrze, jak aktywność fizyczna! Sama ostatnio zaczęłam się troszkę ruszać 😀
Lubicie peelingi do ciała? Jakie są Wasze ulubione? 
Piszcie!

(62) Komentarze

  1. Mam taki peeling w domu tylko z innej firmy. Wszyscy je tak chwalą a ja nie mam kiedy go zrobić bo to zajęcie na dłuższą chwilę a moje dziecię nie uznaje dłuższych chwil bez mamy… Muszę się do tego zabrać koniecznie!!!

  2. Uwielbiam peelingi a tego chętnie kupię.

  3. Uwielbiam kawowe peeling- ten ma super cenę – Z pewnością po niego sięgnę

  4. Ja robię po prosru z kawy parzonej i cukru 🙂
    ONLY DREAMS

  5. Uwielbiam peelingi kawowe, choć tego nie miałam. Na razie króluje u mnie Body Boom o zapachu kokosa, a na Ekotykach zakupiłam peeling kawowy Achae i też jestem ciekawa jak się sprawdzi:)

  6. Uwielbiam ten peeling! Cudowny zapach i rewelacyjne działanie 🙂

  7. uwielbiam peelingi, mialam podobny z innej firmy i sie swietnie sprawdził

  8. Kawowe lubię bardzo 😊 a ten jest ciekawy, nie znam marki.

  9. Aby zobaczyc efekt trzeba na przemian splukiwac ciało bardzo ciepla i bardzo zimną woda, za kazdym razem wykonujac masaz peelingiem 🙂

  10. Jeszcze nigdy nie robiłam peelingu kawowego, zawsze cukrowy 🙂

  11. Uwielbiam wszelkie peelingi 🙂 Kawowy bardzo lubie i czesto stosuje 🙂

  12. miałam okazję testować zapach kokosu. niestety w tym przypadku zapach kawy "zabija" zapach kokosu i kompletnie go nie czuć – tylko jak się wącha opakowanie to czułam, ale mimo wszystko peeling , który testowałam sprawdził się u mnie świetnie. Jestem ciekawa właśnie Twojego peelingu i truskawkowego !

  13. Testowałam ostatnio peeling kawowy 😀 Także jestem jak najbardziej na tak ! 😀

  14. Skład peelingu jest bardzo fajny. Co do celulitu to wątpię aby jeden produkt go zniwelował, do tego potrzeba sporo czasu

  15. Jestem ciekawa intensywności zapachu:3

  16. Mam go na liscie bo chciałam porównać np z Achae, Nacomi, body boom które też takie mają 🙂

  17. Uwielbiam zapach kawy 🙂

  18. Na ten peeling mam ochotę już od dłuższego czasu 😀 Muszę w końcu zamówić! 🙂

  19. O tej marce dużo słyszę na instagramie i koniecznie muszę wypróbować ! <3

  20. ostatnio nie mogłam zmęczyć peelingu kawowego, chociaż był bardzo fajny, to ten zapach jednak dość męczący ;P

  21. no taka promocja to było warto! w regularnej cenie bym się zawahała 🙂

    P.S. sprawdż ostatnie zdanie w ostatnim akapicie, chyba literówka! 😉

    p.s. obserwuję! 🙂

  22. Widziałam że wiele osób go chwali ale zastanawiam sie czy warto, czy nie piszą tych recenzji tylko w ramach współpracy:(

    buziaki:*
    http://WWW.KARYN.PL

  23. Jeszcze go nie miałam, ale wygląda bardzo FAJNIE i ma ladne opakowanie👍

  24. Wszystko co z kawą biorę w ciemno;)
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

  25. Jestem zdania, że równoważne efekty można osiągnąć korzystając ze zwykłej kawy 🙂

  26. Uwielbiam peelingy zwłaszcza kawowe. Aczkolwiek na ten moment zastanawiam się nad zrobieniem własnego. 😉

  27. Stosowałam kiedyś 0peelingi, ale ostatnio jakoś z tego zrezygnowałam. 😀
    Pewnie, że produktu połowę tańszego żal byłoby nie kupić. 😉

  28. Dzięki 😀 już poprawiłam 🙂

  29. jest baaaaardzo intensywny! jakby dopiero co się zmieliło dobrą kawę w młynku 😀

  30. u mnie nie jest ze współpracy 😀

  31. Super produkt 🙂

  32. Muszę w końcu wypróbować jakiś peeling kawowy. Od dawna mnie kuszą, choć często peeling z kawy przygotowywałam sobie samodzielnie 🙂 Obserwuję i zapraszam do siebie 🙂

  33. Znam ten peeling, ale nie stosowałam chodź słyszałam bardzo wiele pochlebnych opinii na ten właśnie temat 🙂 muszę w końcu spróbować sama 🙂
    pozdrawiam cieplutko myszko :*

  34. Dziękuję za odwiedziny- miłego weekendu xx

  35. Już kiedyś czytałam o takim peelingu, jednak osobiście nie stosowałam 🙂

  36. jeszcze o nim nie słyszałam,ale chyba muszę przetestować 🙂
    pozdrawiam 🙂

    marikapietrzykowska.blogspot.com

  37. Lubię peelingi do ciała aczkolwiek tego nie znam, zapach kawy to nie mój ulubiony ale ważne by działał kosmetyk 🙂

  38. No tak można by go stosować rano zamiast kawy 😉

  39. wiele słyszałam o dobroczynnym działaniu kawusi <3 ciekawi mnie ten peeling 🙂
    pozdrawiam :*

  40. Też mam w planach wypróbować ten peeling, tylko niekoniecznie kawowy, bo ten toleruję tylko przy piciu normalnej kawy. 😉

  41. Wydaje mi się całkiem ciekawy ten peeling 🙂 Może kiedyś wypróbuję.
    Pozdrawiam
    My blog

  42. Mam w planach zrobić własnoręcznie peeling kawowy 🙂

  43. Musze go wypróbować!:)

  44. Jestem uzależniona od peelingów! Zwłaszcza takich naturalnych. Wiadomo, że najważniejsze to odpowiednia dieta i ruch, ale takie cudo zawsze coś pomoże! 🙂

  45. bardzo lubię kawowe peelingi, choć pic kawę nie bardzo:)

  46. jeśli kiedyś natrafię na niego to na pewno się skuszę 🙂 ja miałam wielkie chęci na Body Boom ale uznałam że 6 dych to przesada 😀

  47. Ja nie lubię zapachu kawy, ehh… Może skuszę się na owocową wersję tego cudeńka?:)
    Ja uwielbiam peelingi z Organic Shopu ♥
    Zaobserwowałam i pozdrawiam, https://kolorowazuzita.blogspot.com/:*

  48. Jeśli chodzi o produkt to nie miałam z nim styczności, peeling który teraz używam ma zapach mango 🙂

  49. Bardzo lubię kawowe peelingi, ale przeważnie robię je sama w domu z fusów z porannej kawy 😀

  50. widziałam ten peeling i się nad nim zastanawiałam, ale w końcu nie kupiłam. Może następnym razem 🙂

  51. Nie znam tego kosmetyku. Nie spotkałam się z nim nigdy wcześniej, ale fajnie jest dowiedzieć się, że istnieje na rynku.

  52. W takiej cenie też bym brała 😀

  53. Jeszcze nigdy nie używałem takie peelingu ale muszę wypróbować 😀

  54. Miałam identyczny z BodyBoom, super są takie peelingi 🙂

  55. jestem wielką fanką peelingu kawowego 🙂
    Sandicious

  56. Uwielbiam peelingi kawowe! Z chęcią bym go wypróbowała, ale nie mam pojęcia, gdzie go dostać 🙁 Z przyjemnością dodaję do obserwowanych 🙂

  57. Miałam ochotę na taki peeling ale z Nacomi, bo kawa i kakao to coś co uwielbiam najbardziej

  58. Szukam czegoś wspomagającego pozbycie się cellulitu i właśnie wszędzie przewija się ten kawowy. Muszę go gdzieś dorwać. Póki co stosuję z Lirene, cudownie wygładza skórę, ale nic poza tym ;D

  59. Peelingi są skuteczne w zwalczaniu cellulitu ale trzeba je stosować regularnie.

  60. Ja dostałam taki peeling w jednym z boxów, już go zużyłam był super 🙂

  61. Może to pomoże… bo jestem już zdesperowana.

  62. Tańszy i udany zamiennik BodyBoom, a pachnie cudnie! Przyjemnie się go używało ;d

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *